|
|
|
| | Wtorek 06.09.2011 |  Marta poszła spać i nic nie napisała.... może jutro... :) |
| | | | Wtorek 06.09.2011 | Jak już pisałam wcześniej ten start był dla mnie ważny ale mimo to potraktowałam go nieco ulgowo. Trasa doskonale znana i w ostatnim tygodniu zrobiłam na niej tylko jeden bardzo spokojny trening. Od początku tempo nie było duże i postanowiłam nie pchać się za wszelką cenę do przodu i jak się później okazało to był błąd...
Już na pierwszym podjeździe peleton rozerwał się na dwie części i niestety znalazłam się w tej drugiej grupce. Licząc na to, że peleton jeszcze się zjedzie nie angażowałam się za bardzo w pogoń i tu kolejny błąd. Kiedy w połowie wyścigu zorientowałam się, że w czołówce z seniorkami pojechały 4 juniorki strata była już na tyle duża, że nie było mowy o samotnej pogoni. Tak więc pozostała mi walka o piąte miejsce. Postanowiłam zaatakować z grupy na ostatnim podjeździe i ku mojemu zaskoczeniu udało się odskoczyć w połowie podjazdu i do mety dotarłam samotnie kilkadziesiąt sekund przed pozostałymi zawodniczkami. Niestety to tylko 5 miejsce ale jest to mój najlepszy wynik na GMP więc mimo to jestem zadowolona. W nocy z niedzieli na poniedziałek wyruszyliśmy z Trenerem do Champery na MŚ MTB. |
| | | | Wtorek 23.08.2011 |  Mistrzostwa Świata zbliżają się wielkimi krokami więc każdy dzień staram się wykorzystać w 100% W ostatnią sobotę startowałam w wyścigu szosowym w Mstowie. Trasa wyścigu była naprawdę bardzo fajna bo praktycznie nie było płaskiego. Do pokonania tylko 33km więc można było nieco poszaleć. Wyśćig zakończyłam na ósmym miejscu w Open oraz drugim w juniorkach. Bezpośrednio z Mstowa pojechaliśmy na zgrupowanie do Borowic gdzie pozostaniemy do Górskich Mistrzostw Polski na szosie, które odbędą się w najbliższy weekend. W niedzielę wyjeżdżam z Trenerem do Champery zapoznać się z trasą wyścigu MŚ, który zaplanowano na środę.
Obecnie trenuję tylko na rowerze górskim ponieważ start w GMP potraktuję czysto treningowo po drodzę do MŚ MTB. Dyspozycja wyraźnie się poprawia a to jest teraz najważniejsze:) |
| | | | Czwartek 18.08.2011 |  W ramach przygotowań do Mistrzostw Świata pojechałam ze swoją ekipą w składzie Trener, ja, Szymon i Maksymilian na Puchar Świata rozgrywany w Czechach. Na miejsce dotarliśmy w piątek rano i od razu pojechaliśmy na trasę. Trasa nie była dla nas wielkim zaskoczeniem ponieważ swoim profilem bardzo przypominała wszystkie czeskie wyścigi MTB. W dzień startu czułam się dobrze ale brakowało tego czegoś pod nogą. Zmagania zakończyłam na 15 miejscu co nie jest jakimś sukcesem ale nie mogę też narzekać.
Ale to nie było przez te kilka dni najważniejsze...
Będąc na tej imprezie zobaczyłam jak bardzo różni się MTB w Polsce od tego co dzieje się na Świecie! Z przykrością muszę stwierdzić, że nasze kolarstwo górskie jest bardzo bardzo biedne pod każdym względem zarówno finansowym jak i organizacyjnym. ... |
| | | | Czwartek 18.08.2011 | Niespełna 2 dni po Mistrzostwach Europy wystartowałam w wyścigu zaliczanym do Pucharu Szlaku Solnego w Orawce. Trasa wyścigu to jeden z przykładów tras jakich wręcz nienawidzę!!! Skala trudności fizycznie 10/10 technicznie 1/10. Po takich wyścigach odechciewa mi się MTB i nie widzę w przyszłości swoich startów na takich trasach. Zajęłam w tym wyścigu drugie miejsce ustępując zawodniczce gospodarzy Sabinie Zamroźniak. |
|
| [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 ... [Następne] [Koniec] |
|
|
|